11-06-18
Czersk. Do publikacji odnosi się dyrektor AZK w Czersku
List oburzonej mamy w sprawie placu zabaw
w Parku Borowiackim w Czersku

Publikujemy list oraz zdjęcia czytelniczki przysłane do redakcji w dniu 10 czerwca br. Korespondencja dotyczy placu zabaw w Parku Borowiackim w Czersku:

"​Dzień dobry, do napisania tego maila skłoniła mnie dzisiejsza wizyta na placu zabaw w Parku Borowiackim. Tenże plac, jak i cały park, mógłby być wizytówką naszego miasta. Może nawet tą wizytówką jest? Idealnie wpisuje się przecież w czerską przestrzeń miejską - jest brudny, zaniedbany i zniszczony. Przywykłam już do takiego obrazu ścisłego centrum Czerska, które tonie w psich i ptasich kupach oraz śmieciach, jednak w mojej naiwności liczyłam na lepsze warunki na placu zabaw. Miejscu przeznaczonym dla dzieci. Miejscu, które musi być bezpieczne, które powinno być estetyczne i czyste. A jak jest? Jest tragedia. Jest brud, sprzęty pokryte są zielonym nalotem. Kiedykolwiek były one myte? Szczerze wątpię. Sprzęty są wybrakowane, zniszczone, mają wystające wkręty, pourywane elementy, w piaskownicach prawie nie ma piasku. Nasze dzieci mają się bawić wśród szkła, butelek po piwie, mają biegać po terenie pełnym ostrych kapsli od piwa i innych śmieci?

Apeluję do władz miasta: ja, jak i inni rodzice płacimy tu podatki, a w zamian nie możemy liczyć nawet na BEZPIECZNE miejsce zabaw dla dzieci! Czy musi dojść do jakiejś tragedii, żeby ktoś zauważył ten plac i o niego zadbał? Te naderwane liny w końcu nie wytrzymają i pod ciężarem jakiegoś dziecka się urwą. Kto weźmie na siebie za to odpowiedzialność?
Apeluję też do czerszczan: żyją wśród nas ludzie o kulturze rodem z chlewa. Czy plac zabaw to na pewno dobre miejsce na libacje i robienie takiego syfu?
I na koniec apeluję do policji: może warto by było od czasu do czasu wieczorem odwiedzić to miejsce? Wy - panie i panowie policjanci - również żyjecie z moich podatków, więc od Was też mam prawo czegoś wymagać, prawda?
Załączam zdjęcia wykonane dzisiaj (10.06.2018.) na tym śmietnisku, tfu.. placu zabaw.

Oburzona Mama"


Maciej Janikowski, dyrektor Administracji Zasobów Komunalnych w Czersku mówi, że pracownicy AZK na bieżąco, w miarę możliwości, sprawdzają teren Parku Borowiackiego.  Zauważone usterki są usuwane. Dyrektor zapowiada, że jeszcze przed wakacjami zostanie przeprowadzony gruntowny przegląd placu zabaw. Mają też być wykonane niezbędne prace konserwatorskie i porządkowe.

 

(red)


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.