28-09-18
Czersk. Dyskusja o drogach
Mieszkańcy „Tucholskiego”
podzielili osiedlowe pieniądze


Dobiegają końca zebrania sołectw i osiedli w gm. Czersk. Wczoraj (27.09) w czerskim magistracie spotkali się z władzami mieszkańcy osiedla nr 4 „Tucholskie”. Podzielono środki (46 tys. zł) na 2019 rok – 40,5 tys. zł zostanie przeznaczonych na budowę kolejnego odcinka chodnika na ul. Łosińskiej, 2 tys. zł na dofinansowanie projektu oświetlenia, 650 zł na imprezy kulturalne, 250 zł sportowe oraz 270 zł na przystanki autobusowe i 2,5 tys. zł na rezerwę budżetową.

Werner Śpica, przewodniczący „Tucholskiego” przedstawił sprawozdanie za 2017 rok oraz poinformował o zadaniach realizowanych przez samorząd w 2018 roku. Mówił też o wnioskach do budżetu gminy. Największą bolączką osiedla jest infrastruktura, wiele dróg nie jest jeszcze utwardzonych. Na zebraniu pojawiły się też słowa podziękowania skierowane do władz gminy od mieszkańców ul. Bohaterów Września za sukcesywne utwardzanie ulicy i montaż oświetlenia. Jedna z mieszkanek osiedla miała uwagi do obecnych na sali radnych: Piotra Kosobuckiego oraz Krzysztofa Przytarskiego - radni udzieli jej odpowiedzi (po zebraniu kobieta zastrzegła sobie, aby nie podawać jej danych osobowych, imienia i nazwiska – przyp. red.).  
Na spotkaniu podejmowano też temat fatalnego stanu drogi wojewódzkiej nr 237. Pytano gdzie kierować wnioski o wypłatę odszkodowania w przypadku uszkodzenia auta na tym trakcie – stosowne uwagi należy zgłaszać do zarządcy drogi - rejonu w Chojnicach - przedstawiciela Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.  Zebrani usłyszeli od wiceburmistrza Mateusza Rydzkowskiego, że według obecnych szacunków ZDW w Gdańsku przebudowa wspomnianej drogi w granicach Czerska (wkrótce będzie gotowy projekt) , ul. Szkolna, 21 Lutego i Tucholska – ma kosztować ok.  30 mln zł, więc udział gminy w połowie zadania byłby dla niej dużym wyzwaniem. Radny Krzysztof Przytarski zaznaczał, że przy rezygnacji np. z budowy rond, inwestycja kosztowałaby mniej.  

Mieszkańcy mieli uwagi do sposobu wykonania odcinka chodnika – od ul. Podleśnej do Parku Borowiackiego. Wnioskowali o skorygowanie ostrych zakrętów. Urzędnicy wyjaśniali, że w przyszłości ma tam powstać droga dojazdowa do parku i parking, stąd na razie taki sposób ułożenia ciągu dla pieszych.

Dyskutowano też o niedoszłej realizacji chodnika przy ul. Łukowskiej. Mieszkańcy usłyszeli, że gmina zagwarantowała pomoc dla zarządcy drogi – inwestora, czyli Powiatu Chojnickiego, jednak do ogłoszenia przetargu w starostwie ostatecznie nie doszło. Radny powiatowy Maciej Jakubowski twierdził, że być może stało się tak dlatego, że nie było odpowiednich relacji z władzami powiatu, ponieważ inne wspólne inwestycje, w innych gminach, są prowadzone. Wiceburmistrz Mateusz Rydzkowski przypominał, że również na terenie gminy Czersk takie inwestycje dochodziły do skutku. Dodał na koniec, że nie wie dlaczego powiat nie ogłosił przetargu, chociaż gmina wywiązała się z zabezpieczenia środków finansowych.

(red)




Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.