10-01-19
Czersk. Śladem naszych publikacji
Stanowisko byłej dyrektor MGOPS

Publikujemy stanowisko Sylwii Tomaszewskiej, byłej dyrektor MGOPS w Czersku, które dziś (10.01) zostało przysłane do redakcji portalu (poniżej).

Temat zwolnienia z pracy dyrektor MGOPS był podejmowany – TUTAJ.

(red)

Stanowisko Sylwii Tomaszewskiej:

„Więcej pokory, a mniej megalomanii i będzie ok, Panie Burmistrzu!

     Wczoraj już jako pracownik socjalny byłam w czerskim Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej właściwie pożegnać  się z koleżankami i kolegami, z którymi spędziłam prawie 3 lata. Było miło. Przygotowano dla mnie niespodziankę. Później pojechałam do będącego jeszcze do końca stycznia w strukturach Ośrodka Środowiskowego Domu Samopomocy. A tam... hasała sobie Pani Jolanta Lipska, wchodziła i wychodziła z biura. Czyżby przygotowywała się do roli dyrektora namaszczona już przez  obecnego włodarza? Czy jako pełnomocnik Burmistrza ds. rozwiązywania problemów alkoholowych obmyślała działania profilaktyczne dla uczestników? Trzeba tu przypomnieć, za co między innymi nagrodził tę Panią aktualny Burmistrz: (…) w ocenie sądu w niniejszej sprawie pracodawca w toku postępowania jasnymi, konkretnymi i wzajemnie uzupełniającymi się zeznaniami świadków (…) wykazał, iż zasadnie utracił do powódki pełniącej funkcję dyrektora pozwanego MGOPS, zaufanie z uwagi na niewłaściwą dbałość w zakresie dysponowania środkami finansowymi i zatwierdzania do wypłaty należności za terapię pogłębioną wyższych niż wynikające z zawartych umów zlecenia, bez stosownych aneksów lub wręcz bez zawarcia takich umów i zlecaniem terapii pogłębionej bez otwartego ogłoszenia zapytania o oferty, brakiem dostatecznego nadzoru nad wykonywaniem terapii pogłębionej, wypłacaniem rachunków za terapię pogłębioną bez jej realizacji, w okresach tworzenia się grupy oraz niedostawaniem wewnętrznych regulaminów i instrukcji do obowiązujących przepisów (…)”To tylko malutki wycinek.

     Dlaczego to piszę, bo jestem diabelnie wkurzona na te lokalne układy i układziki, na ten jad, nienawiść, stosowane przez ludzi, którzy nie znają się na pracy w tej opluwanej, szykanowanej również przez media pomocy społecznej, na tych wszystkich specjalistów od wszystkiego, którzy sobie folgują, maskując poczucie niższej wartości w Internecie.

     ,,W żadnej innej dziedzinie życia publicznego nie pracuje się z taką intensywnością, pod presją opinii publicznej, perswazją organów kontroli i nadzoru,  balansowaniem pomiędzy działaniami dla dobra człowieka a nadmierną biurokratyzacją, balansowaniem pomiędzy przekonaniem o słuszności udzielonej pomocy a odpowiedzialnością za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, oczekiwaniami ze strony samorządowych kolegiów odwoławczych i  innych organów pełnego niemal  prawniczego profesjonalizmu w prowadzaniu postępowań”.

     Wracając do sprawy mojego zwolnienia, to spodziewałam się podczas pierwszej wizyty szczerości w rozmowie ze mną Burmistrza oraz jego Zastępcy, Przecież wystarczyło powiedzieć: ,,kobieto, nie chcę cię tu!  Rozstańmy się za porozumieniem stron!”. I to by było na tyle. To przecież prostsze, prawda? Niestety, ludzkiego traktowania innych nie ma się co spodziewać. Trzeba szukać, napuszczać, stwarzać iluzję wyboru. A wsparcia zero, jakby czerski ośrodek był odrębnym bytem w opozycji do gminy. Zapomniano, że to ważna jednostka organizacyjna gminy.

     Dosyć mam już tych medialnych igrzysk!  Mam świetną rodzinę, cudownych znajomych i przyjaciół. I  to jest prawdziwa wartość w moim życiu.

     Bałagan po pani Lipskiej posprzątałam. Raportował o nim przecież niezależny audytor. To była moja ciężka praca i tych zasług nie dam sobie odebrać! Jestem dobrą, życzliwą, optymistyczną osobą, kochającą tę pracę i wykonującą ją jak życiową misję, ale świat nie zaczyna się  ani nie kończy na Czersku!

     Ja mogę odważnie spojrzeć w lustro. Ale czy Pan, Panie Burmistrzu, może zrobić to samo?”

 


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.