24-03-26
Gm. Czersk. WIDEO
Zenon Konefka: Obecnie jest prowadzona próba
wygaszenia mojego mandatu radnego. Radny domaga
się 125 tys. zł zadośćuczynienia na cele społeczne.
Zarzuca ujawnienie danych wrażliwych


Radny Zenon Konefka (na zdjęciu) domaga się wypłaty zadośćuczynienia w łącznej kwocie 125 tys. zł od trzech radnych – członków Komisji Skarg Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Czersku w związku ze sposobem rozpatrywania zapytania, potraktowanego jako skargi, w sprawie zasadności wygaszenia jego mandatu radnego. 

Radny wyjaśniał na dzisiejszej (24.03) sesji, że nie prowadzi działalności gospodarczej, hoduje zwierzęta (koniki) hobbystycznie, użycza je bezinteresownie podczas imprez w różnych sołectwach na terenie gminy Czersk. Nie pobiera za to pieniędzy, sam organizuje transport, a jedyną zapłatą dla niego jest uśmiech dzieci.

Radny Zenon Konefka powiedział, że obecnie jest prowadzona próba wygaszenia jego mandatu radnego – bo miał rzekomo gospodarować na mieniu gminnym. Chodzi o to, że na sąsiadującej z jego gospodarstwem działce gminnej znajdowały wspomniane zwierzęta. Dodajmy, że na działce, której radny nie dzierżawi od gminy. Zapytanie w sprawie rozpatrzenia sprawy skierować miał do przewodniczącego Rady Miejskiej w Czersku redaktor śliwickiego portalu, który prosił o informację jakie kroki prawne w związku z przedstawioną sytuacją zamierza podjąć przewodniczący RM. Ostatecznie sprawa trafiła do Komisji Skarg Wniosków i Petycji, przewodniczący skierował też zapytanie do radnego Zenona Konefki. 



Radny Zenon Konefka zarzuca teraz przewodniczącemu komisji Maciejowi Deja dopuszczenie do zaznajomienia się z jego danym wrażliwymi osoby obcej spoza komisji podczas jej posiedzenia w urzędzie miejskim. Poinformował, że osoba obca (spoza komisji - kobieta) miała przebywać podczas posiedzenia gremium, słyszeć dane, które nie powinny być publicznie dostępne, imiona nazwiska, dane osobiste. Radny powiedział, że czuje się „odarty publicznie”. W związku z tym zażądał od szefa komisji 75 tys. zł zadośćuczynienia z przeznaczeniem na prace konserwatorskie w czerskim kościele. Kolejne 50 tys. zł zażądał radny od członków komisji - radnego Andrzeja Koseckiego oraz radnego Jacka Grzelli – po 25 tys. zł każdy, z przeznaczeniem na wyposażenie placu sołeckiego w Łukowie. Radny wspominał, że komisja udała się na teren jego gospodarstwa, gdzie przeprowadzano lustrację. 

Przed wypowiedzią radnego głos zabrał szef komisji Maciej Deja, który powiedział, że wspomniane gremium nie przygotowało na sesję propozycji rozpatrzenia sprawy, bo nie ma jeszcze opinii prawnej, o którą teraz trzeba występować do burmistrza – włodarz wydaje polecenie prawnikowi przygotowania takiego dokumentu. 

Do dyskusji włączył się m.in. radny Zbigniew Bieliński, który był zdziwiony w ogóle zajęciem się sprawą przez komisję, gdy nie był to wniosek, skarga tylko zapytanie wysłane mailem. Radny Maciej Deja odpowiedział, że często jest tak, iż rozpatrywane są pisma, które mają charakter skargi.

Następnie toczyła się dyskusja. Padały różne argumenty, stwierdzono, że sprawa będzie procedowana, gdy zostanie uzyskana opinia prawa. 

Radca prawny obecny na sesji powiedział, że granicę wrażliwych danych określają dane zawarte w oświadczeniach majątkowych, które są publicznie dostępne.

Po długiej dyskusji wiceprzewodniczący Krzysztof Przytarski, prowadzący obrady zgłosił wniosek o zamknięcie tematu, wniosek przyjęto. Radna Justyna Kozłowska oznajmiła, że nie została dopuszczona do głosu.

Podajemy link do w/w tematu - nagranie z sesji od 01:30:50 - WIDEO – TUTAJ (po kliknięciu wybieramy zakładkę ARCHIWUM i sesję z dnia 24.03 oraz ustawiamy wskazany czas.

Radny Zenon Konefka zapowiada, że sprawę skieruje do prokuratury – ujawnienie danych wrażliwych.

(red)





Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.