13-07-17
Czersk. Pierwsze dni wyprawy - relacja
Czerszczanin dotarł już na Islandię

Radosław Literski z Czerska 10 lipca wyruszył na Islandię. Zamierza objechać ją rowerem dookoła i obfotografować jak najwięcej latarni morskich.

Informację na temat wyprawy, która ma zakończyć się 31 lipca przedstawia na swoim blogu:

„1 – 3
Doleciałem. Jak widać z lotu ptaka Islandia jawi się jako wielka kupa błota. Dużo szczegółów wypatrzyłem z Wizzowego aeroplanu: łachę od "Marszu Śledzia", Olandię, mnóstwo obiektów na samej Islandii. Upatrzyłem sobie nawet wulkan z wyraźnym kraterem na który potem wszedłem. Ale przez większość czasu zastanawiałem się nad topografią chmur. Widziałem wyspy, atola,  rowy mariańskie i wszystkie fazy orogenezy.
Niby te trzy godziny lotu to mało, ale:
1. Przeleciałem ocean.
2. Doleciałem do Ameryki.
Pierwsza latarnia zaliczona – Keflavik
Wylądowałem w Keflaviku i trafiłem w dobre ręce. Pan Darek Grencel pomógł mi w przepakowaniu sprzętu, żona Ewa poczęstowała pysznym obiadem. Ostatnim, po nim tylko zupki. Dzięki za opiekę! Trafiłem do Mordoru. Wokół czarne wulkaniczne skały, czarniejsze niż asfalt. Wszystko dymi. Kominy, maszyny, bulgocze też sama ziemia. Jeśli Amerykanie podrabiali lądowanie na księżycu to kręcili to właśnie tu. Dzień pierwszy - 89km, 9 latarni.
Dalej jestem w piekle, w jego majestacie odnalazłem wspomniany wulkan.
Zafundowałem też sobie...”

Czytaj więcej, kolejne zdjęcia - TUTAJ
http://stambul-soczi.blogspot.com/

 

 

 

 

 


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.