15-05-18
Czersk. Zastępca dyrektora uważa, że kontrola NFZ była absurdalna
30 tys. zł kary dla SP ZOZ w Czersku

Narodowy Fundusz Zdrowia oddział w Gdańsku nałożył karę w wysokości 30 tys. zł na Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Czersku. Placówka już zapłaciła wskazaną kwotę. Przychodnia odwołała się od decyzji NFZ, jednak bezskutecznie.

„Karę nałożono za wypisanie recept na zbyt dużą liczbę pasków diagnostycznych niż to wynikało z dawkowania zapisanego w dokumentacji medycznej. Dotyczyło to dwóch pacjentów z cukrzycą. Pacjenci ci mieli prawo do pasków, ale nie w tak dużej liczbie na jaką opiewały recepty. Zakwestionowano więc nienależną refundację, ale tylko w związku z nadmiarem zaordynowanych pasków. Kara objęła wysokość nienależnej refundacji. Ponadto stwierdzono nieprawidłowości w prowadzeniu dokumentacji medycznej w odniesieniu do prawie 75 procent skontrolowanych wizyt i za to na czerski ZOZ nałożono karę umowną z innej podstawy prawnej.
Na łączną wysokość kary złożyły się: 5,5 tys. zł  - kara dotycząca nienależnej refundacji; 757 zł - wartość odsetek liczona od daty wypłaconej aptece refundacji; ponad 24 tys. zł - wysokość kary umownej związanej z błędami w dokumentacji medycznej. Łączny skutek finansowy ujęty w wystąpieniu pokontrolnym wyniósł więc ponad  30 tys. zł
" – informuje Mariusz Szymański, rzecznik NFZ w Gdańsku.
 

 
Do kontroli NFZ i jej wyniku odniósł się m.in. zastępca dyrektora SP ZOZ ds. medycznych Wojciech Bielicki.

Lekarz Wojciech Bielicki uważa, że kontrola NFZ była absurdalna. Kwestionowano ilości wypisywanych pasków dla pacjentów, którzy każdego dnia badają sami poziom glukozy.
Nie sposób, jak mówi lekarz, zaordynować tym chorym konkretną ilość pasków skoro wpływ na częstotliwość badania ma tryb życia pacjentów, dieta, itd. Co ciekawe, kontrolę prowadził zespół, w którym nie było lekarza diabetologa, a więc mogło brakować odpowiedniego podejścia do specyficznych problemów osób chorych na cukrzycę. Zastępca dyrektora zauważa, że dzięki precyzyjnej i częstej diagnostyce oraz podawaniu odpowiedniej ilości insuliny można uniknąć wielu niebezpiecznych dla zdrowia powikłań takich jak śpiączka cukrzycowa,  utrata wzroku, uszkodzenie nerek czy zmian miażdżycowych, których leczenie jest bardzo kosztowne. Tak więc, trzeba zważyć, czy lepiej unikać powikłań zachęcając niejako pacjentów do częstego badania stosując większą refundację, czy przeznaczać duże środki na leczenie poważnych powikłań, po których wystąpieniu zasadniczo skraca się życie pacjentów. Lekarz podaje przykład osoby, która przez 60 lat żyła z cukrzycą i nie miała żadnych powikłań, ponieważ wielokrotnie w ciągu dnia wykonywała badania glukozy, utrzymując jej właściwy poziom. Wojciech Bielicki zapowiada wystosowanie specjalnego pisma, które ma trafić do Ministerstwa Zdrowia. Zainteresowani sprawą ordynowania pasków zostaną też m.in. posłowie (do tematu wrócimy – przyp. red.).

Wiesław Czechowski, dyrektor SP ZOZ informuje, że po kontroli czerska placówka będzie stosowała się do zaleceń NFZ.

(red)

 


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.